Jak zarobić pieniądze – Co w dniu wypłaty kupują biedni? [VIDEO]

utworzone przez cze 23, 2017

Pomyślisz “co mnie to obchodzi”? A w sumie powinno, bo jeśli robisz z pieniędzmi to samo, co każdy biedny, to nigdy nie staniesz się osobą majętną.

Jesteś osobą “biedną”?

 

Co rozumiem przez słowo “osoba biedna”. Dla mnie to osoba całkowicie zależna od pieniędzy, jadąca na kredytach, której pieniędzy wystarcza od “pierwszego” do “pierwszego” (a i z tym różnie bywa).

Żeby kiedykolwiek zostać osobą majętną, musisz poznać pewien schemat, pewne zależności i pewne różnice między osobą “biedną”, a osobą bogatą, osobą zamożną.

I dzisiaj chciałbym skupić się na temacie co de facto kupują osoby “biedne” w dzień swojej wypłaty. Nazywam to umownie oczywiście “dniem wypłaty” ale chodzi o to, co generalnie osoby “biedne” kupują za swoje pieniądze. W kolejnym artykule powiem Ci co kupują osoby, które są półkę wyżej, czyli nazwijmy je klasą średnią, a w jeszcze następnym opowiem Ci o tym, co generalnie kupują osoby zamożne i bogate.

 

Robisz te same błędy co biedny?

 

Ale na samym początku musimy skupić się na podstawach, czyli musisz wiedzieć, co kupuje osoba biedna, żebyś Ty mógł zidentyfikować, czy też popełniasz te same błędy co ona.

Odpowiedź na pytanie “co osoba biedna kupuje w dniu wypłaty?” jest bardzo, bardzo prosta. Osoba biedna kupuje duperele, kupuje rzeczy totalnie niepotrzebne do funkcjonowania, kupuje tanie rzeczy, które nie są do niczego potrzebne, ale które mają sprawiać wrażenie, że ta osoba jest majętna, ale mają też sprawić, żeby poczuła się lepiej.

Dlaczego kupujemy, to co kupujemy

 

Ale podstawowe pytanie brzmi: dlaczego kupujemy to, co kupujemy? Dlaczego w ogóle coś kupujemy?

Jest tylko 5 powodów, dla których kupujemy:

1. Chcemy być lepsi we własnych oczach.

2. Chcemy być lepsi od innych.

3. Nie chcemy być gorsi od innych.

4. Chcemy zyskać uznanie innych osób.

5. Chcemy zredukować stres.

Jak widzisz, te 5 czynników właściwie wyczerpuje cały temat pt. “dlaczego kupujemy” – jeśli masz jeszcze jakieś pomysły koniecznie napisz je w komentarzu!

Ale co w tym wszystkim najgorsze? Najgorsze jest to, że w dniu wypłaty cały dochód osoby biednej ląduje w kolumnie jej wydatków.

Otacza się ona rzeczami, które będą jej towarzyszyć praktycznie do końca życia, przy okazji te rzeczy “chomikuje”.

Ale co jest absolutnie najgorsze w postępowaniu takich osób? One nigdy się nie edukują finansowo, nigdy nie rozwijają swojej inteligencji finansowej, kupują te wszystkie rzeczy dlatego, bo były po prostu tanie, “bo akurat była promocja, więc trzeba było kupić, bo przecież oszczędziłem, skoro kupiłem taniej, a to coś na pewno mi się przyda w przyszłości”. No i oczywiście ta duperela była mi teraz niezbędne do życia i musiałem jakoś odreagować stres.

 

Przecież mi się należy!

 

Nie zapominajmy o klasykach: “coś mi się należy od życia”, albo “ciężko haruję to mogę sobie kupować co mi się podoba”.

Często osoby “biedne” podświadomie kupują, żeby się spodobać koledze czy koleżance, żeby o nich mówili inni, żeby ich podziwiali i im zazdrościli. Często wiąże się to po prostu z życiem ponad stan – biorą kredyt na wakacje, żeby móc wstawić zdjęcie na Facebooka czy Instagrama, albo kupują TV na raty, żeby nie odstawać od znajomych!

Podnoszą sobie w ten sposób swoją wartość we własnych oczach – oczywiście jest to wydmuszka, ale przez tę jedną chwilę czują się lepiej we własnej skórze.

Prawda jest oczywiście taka, że żyje na kredytach, często z komornikiem na karku, ale nadal cały czas kupuje wszystko na raty i za chwilówki.

 

Czy coś w tym złego?

 

O co w ogóle w tym wszystkim chodzi, czy to źle, że kupują co chcą i wydają swoje pieniądze?

Problem polega na tym, że osoby biedne przez to właśnie, że wydają wszystkie swoje pieniądze na te duperele, skazują się na to, że ich dochód nigdy nie wygeneruje im dodatkowego przychodu, czyli pieniądze nigdy nie będą na nich pracowały, a to oznacza, że do końca życia to one będą sprzedawać swój czas albo będą liczyć na pomoc innych (w tym na emeryturę od państwa, a tu mogą się srogo przeliczyć).

No i umówmy się, żyjemy w takim państwie, gdzie praktycznie większość z nas, należy właśnie do tej grupy osób, czyli “biednych”, które nie potrafią zarządzać swoim majątkiem w taki sposób, żeby pieniądze generowały pieniądze.

 

Pierwszy milion trzeba ukraść

 

Mówi się: pieniądz robi pieniądz, ale ile osób znasz, które wiedzą, co to znaczy? Można powiedzieć, że my jako Polacy dostaliśmy tę naszą biedę z mlekiem matki. Zastanów się, co mówiło się u ciebie w domu albo w szkole, albo w twoim otoczeniu, jak byłeś młodszy. Co mówi się do tej pory w kontekście pieniędzy?

Czy to jest tak, że pierwszy milion trzeba ukraść? Bogaci to na pewno nakradli. Nie trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby być szczęśliwym (pieniądze szczęścia nie dają). Przedsiębiorca to przecież “Prywaciarz” albo “Janusz biznesu”. W Polsce kiedy jesteś przedsiębiorczy nie masz łatwego życia.

Zastanów się, jakie ty jeszcze słyszałeś hasła w dzieciństwie albo słyszysz teraz od swoich rodziców i od swoich znajomych i zostaw je w komentarzu!

Życie na kredyt

 

Jeszcze jedna kwestia do przemyślenia. Ile znasz osób, które są zakredytowane po pachy? I nie mówię tylko o kredycie mieszkaniowym, bo to jest też trochę co innego, ale o kredycie konsumpcyjnym i ratalnym. A ile znasz osób, które mają problemy ze spłatą tego swojego zadłużenia? I ile znasz osób, które mają komornika?

Pewnie znasz ich bardzo dużo, tylko one się do tego nie przyznają. Ja kiedy miałem na swojej głowie kilku komorników, nikt w moim otoczeniu o tym nie wiedział, bo tak dysponowałem tym wszystkim, żeby się nikt o tym nie dowiedział i ludzie do dzisiaj pewnie nie wiedzą, że miałem jakichś tam komorników na głowie. Dlaczego? Bo to wstyd!

 

Jeszcze jest czas!

 

Ale uwaga, teraz jest dobra wiadomość! Zawsze jest dobry moment, żeby coś zmienić, żeby zacząć się edukować finansowo i biznesowo, żeby zacząć działać, żeby zacząć zarabiać więcej – jeśli chcesz wiedzieć jak zacząć zarabiać w Internecie zobacz moje bezpłatne szkolenie: TUTAJ.

Osobiście uważam, że osoba, która jest w wielkim stresie finansowym, która ma na głowie kilku komorników, która ma kilka kredytów do spłaty i spiralę zadłużenia, to takiej osobie jest, o dziwo, łatwiej przeskoczyć te problemy i wskoczyć na kolejny etap.

Może nie jest to jakieś super proste, ale często jest to zrobić łatwiej niż osobie, która żyje w takim statusie quo, w takim ciepełku, w sensie że nic jej nie brakuje, nie ma tarapatów finansowych, żyje od wypłaty do wypłaty, ale nie ma żadnej presji, żeby to zmienić.

 

Kiedy wejdziesz między wrony… wdepniesz w stado słoni

 

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że są osoby, które po prostu zarabiają 3-4 tysiące, żyją od pierwszego do pierwszego i im na wszystko wystarcza, ale nic im nie zostaje. Są też osoby, które zarabiają 5, 10, 15 tysięcy, też żyją od pierwszego do pierwszego i również im nic nie zostaje, ponieważ potrzeby zawsze rosną wraz z zarobkami.

Ale wiesz, te osoby są do tego przyzwyczajone, prawdopodobnie mają znajomych, którzy żyją za podobne kwoty i na podobnym poziomie, ponieważ żyją w pewnego rodzaju swojej bańce.

Ludzie żyją w stadach, które mniej więcej obracają się w podobnym kręgu. “Kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one” ale ludzie są bardziej jak stado słoni.

To działa na takiej zasadzie, że uczy się nas już w szkole, że wszyscy jesteśmy mniej więcej równi. I teraz jeżeli ktoś żyje w jakiejś społeczności i upada czyli wiedzie mu się gorzej, to stado go bierze za uszy i wyciąga, to znaczy próbuje mu pomóc, dąży do zachowania równowagi. Ale jeśli komuś zaczyna być lepiej, zaczyna lepiej zarabiać, rośnie jego status, to wtedy stado chwyta go za portki i ściąga go w dół. Mamy być równi! Oznacza to mniej więcej tyle, że jeżeli ktoś próbuje zrobić coś więcej albo stara się być przedsiębiorczy, to zaczynają się z niego śmiać, wyszydzać jego pomysły, zaczynają go odtrącać. Więc żeby nie być odtrącony, ten człowiek próbuje wrócić do swojego stada. I w ten sposób cały czas jesteśmy w tym statusie quo.

 

Jak wyskoczyć ze stada słoni

 

Prawdopodobnie osoba biedna pozostanie biedna, ponieważ nigdy w życiu nie pozna przepisu na to, jak wyskoczyć z tego swojego stada słoni.

A jaki jest na to przepis?

Na to pytanie odpowiem w jednym z kolejnych artykułów, ale tłumaczę to też dokładnie w bezpłatnym szkoleniu: JAK ZAROBIĆ DODATKOWE PIENIĄDZE PRZEZ INTERNET, które możesz obejrzeć TUTAJ.

Do następnego!

Teo

 

 

2 komentarze

  1. epstudio2ck

    Hej, planujesz może zamieszczać wersje tekstowe swoich wideo?

    Odpowiedz
    • Teo

      Na razie nie ma na to czasu 🙁 Ale nie wykluczam takiej możliwości.

      Odpowiedz

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

by Mateusz Teo Janusz

Cześć, mam na imię Mateusz.

Na tym blogu będę pisał o mojej drodze w zarabianiu pieniędzy w internecie.

Bądź na bieżąco i zaobserwuj moje social media.

Zobacz też bezpłatny kurs nt. zarabiania pieniędzy online TUTAJ!

Zapisz się na BEZPŁATNE szkolenie

JAK ZAROBIĆ DODATKOWE PIENIĄDZE PRZEZ INTERNET

i zacząć zarabiać kwoty powyżej 10 000 zł miesięcznie

2 komentarze

  1. epstudio2ck

    Hej, planujesz może zamieszczać wersje tekstowe swoich wideo?

    Odpowiedz
    • Teo

      Na razie nie ma na to czasu 🙁 Ale nie wykluczam takiej możliwości.

      Odpowiedz

Prześlij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy na blogu