[Sukces.Show #2] Grzegorz Turniak

W drugim odcinku Sukces.Show (wcześniej był to Projekt Sukces) rozmawiam z Grzegorzem Turniakiem. Poznaliśmy się w Krakowie podczas Festiwalu Inspiracji 2016 xKraków. W tajemnicy powiem, że na festiwal poszedłem tylko po to, żeby poznać Grzegorza i poprosić go o wywiad…

Grzegorz Turniak jest mistrzem networkingu, minglingu, nawiązywania relacji, łączenia ludzi i zarabiania na tym pieniędzy. Jest on także profesjonalnym mówcą biznesowym i motywacyjnym, autorem książek, wizjonerem, mentorem, fundatorem (założycielem) polskiego oddziału BNI oraz właścicielem Akademii Rekomendacji (poniżej znajdziesz linki – warto się z nimi zapoznać).

Z tego krótkiego wywiady nasyconego treścią dowiesz się m.in.:

– Dlaczego (i w jaki sposób) pół godziny na dowolnej konferencji albo evencie branżowym może być kluczowym pół godziny w Twoim życiu!

– Kto powinien budować sieć kontaktów…

– Dlaczego jeśli nie zbankrutowałeś do 30-tki jesteś kiepskim przedsiębiorcą…

– Dlaczego warto mieć mentorów…

– Kto jest dobrym mentorem…

– Jak dbać o kontakty…

– Ile lat trwa znalezienie dziedziny/branży, w której będziesz dobry… i jak znaleźć ją szybciej…

– Czy porażka to wstyd…

– Czy sukces można odnieść w pojedynkę…

– Jaki procent ludzi znajduje pracę dzięki kontaktom i poleceniom…

– Ile osób zna Grzegorz Turniak i ile osób zna jego…

To tylko kilka tematów, które poruszamy podczas naszej rozmowy.

Zapraszam na film

UWAGA. Jeśli uważasz, że nasza rozmowa jest ciekawa i chcesz temat zgłębić bardziej mam dla Ciebie niespodziankę. Pełny wywiad (trwający 1 godzinę) znajdziesz zupełnie bezpłatnie na moim blogu o biznesie i rozwoju osobistym teoporter.pl w bezpłatnej strefie VIP.

Odbierz dostęp już teraz wchodząc pod adres: https://teoporter.pl/strefa-vip/

Co otrzymasz zapisując się do strefy VIP?

– E-book: Superfacet w 7 dni Tygodniowy Program Zmiany Twojego Życia
– dostęp do niepublikowanych artykułów i filmów video

 

Linki do wydawnictw i filmów Grzegorza Turniaka:

– Oficjalna strona Grzegorza Turniaka – http://www.turniak.pl

– Akademia Rekomendacji – http://www.akademiarekomendacji.pl

– BNI Polska (bezpośredni link do mojej grupy, ponieważ ja też uczę się biznesu poprzez dawanie i otrzymywanie ciepłych rekomendacji)- http://www.bnipolska.pl/grupa/masters/

 

Wykłady Grzegorza Turniaka:

Grzegorz Turniak “Never stand alone”, Festiwal Inspiracji 2013
https://www.youtube.com/watch?v=V4dlGhX_x_I

Towarzystwo Wzajemnej Adoracj – mit blokujący rozwój kapitału społecznego | G. Turniak | TEDxWSB
https://www.youtube.com/watch?v=1-pzy6CgsoI

Jedna zadziwiająco prosta technika, która kończy z odkładaniem na później

Jedna zadziwiająco prosta technika, która kończy z odkładaniem na później

Czasami tak masz, że siadasz do jakiegoś pilnego zadania i nagle do głowy przychodzi Ci milion rożnych rzeczy i pomysłów, które WŁAŚNIE TERAZ muszą zostać zrobione.

Z tego wpisu dowiesz się o jednej zadziwiająco prostej technice, dzięki której już nigdy nie oderwiesz się od pilnego zadania, dzięki czemu wrośnie Twoja efektywność w pracy, nauce itp…

Odkładanie na później

To niesamowite jakie figle płata nam nasz mózg. Np. czasami dostaję super pilne zlecenie, za które dostaję całkiem przyzwoite pieniądze, a mnie się nie chce za to wziąć!

Otwieram odpowiedni program, otwieram plik i materiały, aby zacząć pracę i… przypomina mi się że już dawno (od 10 min.) nie było mnie na facebooku! No przecież na pewno jest tam coś super ważnego i pilnego co właśnie teraz muszę zobaczyć (jak cieszy się do sera dziecko jakiejś koleżanki, albo jaką kupę zrobił pies kolegi).

Jak już stracę te 15 min na facebooka siadam z powrotem do roboty. Patrzę w ekran komputera na robotę, która się do mnie uśmiecha (oczywiście to ja się uśmiecham, że dzięki niej zarobię trochę kasy) i… nosz kurde coś mi każe odwiedzić Kwejka czy inny durny portal. A pewnie, że wchodzę i praca idzie znowu w odstawkę. I znowu leci 15-30 minut.

Czasami tak się zmęczę oglądaniem tych wszystkich przezabawnych zdjęć, filmików i takich tam innych bzdur, że robię się głodny. No to teraz czas na drugie śniadanie więc kolejna godzina w plecy. Już nie będę mówił, że jak zjem to robię się senny i 30 minutowa drzemka siada jak złoto!

Litości! Pomyślisz. Ja tak nie mam dodasz. Ale czy aby na pewno?

Na pewno jak masz pouczyć się angielskiego albo wykonać jakiś projekt, który może zaważyć na twojej finansowej przyszłości, nagle nie okazuje się, że w TV leci jakiś fajny serial? Albo nagle napada Cię chęć na odkurzenie całego mieszkania, albo stwierdzasz, że komu jak komu, ale tobie należy się trochę odpoczynku (np. po pracy). Jest tak?

To mam dla Ciebie dobrą informację. Da się coś z tym zrobić i ręczę, że to działa.

Twój mózg nie rozróżnia czy daną czynność wykonałeś czy zapisałeś na kartce.

Teo

Jak skończyć z odkładaniem?

A oto recepta:

  1. Siadasz do roboty (ale uwaga wyznacz sobie czas ile będziesz nad nią siedział – np. 1 godz.)
  2. Obok siebie kładziesz czystą kartkę i długopis
  3. Kiedy przychodzi ci do głowy jakaś rozpraszająca myśl (typu wejdę na facebooka) zapisujesz ją na kartce: „Sprawdzić facebooka”.
  4. Dokładnie to samo robisz z każdą inną rozpraszającą myślą, która przyjdzie ci do głowy („obejrzę serial”, „umyję okna”, „poodkurzam mieszkanie”, „wyniosę śmieci”) itd.
  5. Kiedy skończysz pracować tę godzinę to albo rozpoczynasz kolejną albo zrób te wszystkie rzeczy z kartki – o ile jeszcze będziesz mieć na nie ochotę :)

Tyle. Bardzo proste, prawda?

Dlaczego to zadziała. Ponieważ twój mózg nie rozróżnia czy daną czynność wykonałeś czy zapisałeś na kartce. Otrzymał nagrodę, której się domagał więc daje sobie spokój.

To na prawdę działa!

Cześć ????

Jak zrobić 100 pompek i spalić 17000 kcal

Ile zrobisz pompek? Dasz radę zrobić 20? A co jeśli Ci powiem, że za sześć-siedem tygodni będziesz mógł ich zrobić 100? To jeszcze przed wakacjami!

Pompki to chyba najbardziej podstawowe ćwiczenie jakie tylko może wykonać facet. Bruce, Arnold czy Sylwester robią je przed śniadaniem, musisz zacząć pompować i Ty. Według mnie każdy musi umieć ich zrobić dużo. Ile to jest? Przeciętniak powinien myknąć przynajmniej z pięć dych.

Jeśli wejdziesz do elitarnego grona 100 pompek zyskasz uznanie na mieście, zazdrość w oczach kumpli i podziw wśród pań!

Tak się składa, że mam dla Ciebie program który wygrzebałem ze starych czasopism, który już kiedyś, parę lat temu, zacząłem robić i wtedy doszedłem do tych 50-ciu pompek po chyba 4 tygodniach. A zaczynałem z tragicznego poziomu.

Dzisiaj dołączam ten program do Projektu Kaloryfer i mam marzenie zrobić 100 pompek przed wakacjami. Czy to się uda? Nie wiem. Ale będę walczył.

Jak zrobić 100 pompek

Program trwa 6 tygodni. Ćwicz co drugi dzień, trzy razy w tygodniu. Przed ćwiczeniami zrób rozgrzewkę (szczególnie nadgarstki, łokcie i stawy barkowe oraz rozgrzej biodra, żeby nie leciał ci brzuch). Jeśli podczas ćwiczeń poczujesz ból w nadgarstkach – natychmiast zmień szerokość rozstawienia ramion. Przerwy między seriami powinny być nie dłuższe niż 45 sek.

Przez pierwsze dwa dni treningowe wykonuj podaną liczbę powtórzeń. Trzeciego dnia (oprócz oczywiście tych pompek obowiązkowych) wykonaj maksymalną liczbę pompek kontrolnych.

Masz wykonać serie obowiązkowe + serię kontrolną. Jeśli w danym tygodniu nie dałeś rady zrobić podanego minimum to zacznij ten tydzień od początku!

UWAGA! WARTO! Polepszysz swoją kondycję, polepszysz swój wygląd, w 6 tygodni spalisz 17 000 kcal tylko robieniem pompek! Już teraz zobacz ten wzrok kobiet oglądających się za Tobą na plaży! A więc do dzieła!

Tydzień 1

4 serie: 11, 12, 9, 8
+ Seria kontrolna: minimum 13

Tydzień 2

4 serie: 16, 17, 14, 14
+ Seria kontrolna: minimum 20

Tydzień 3

4 serie: 22, 30, 20, 20
+ Seria kontrolna: minimum 28

Tydzień 4

4 serie: 29, 33, 29, 29
+ Seria kontrolna: minimum 40

Tydzień 5

7 serii: 20, 20, 24, 24, 20, 20, 22
+ Seria kontrolna: minimum 50

Tydzień 6

8 serii: 26, 26, 33, 33, 26, 26, 22, 22
+ Seria kontrolna: minimum 60

W 7 tygodniu zrób egzamin! Bez rozgrzewki, połóż się na podłodze i machnij 100 pompek! Pochwal się wynikami w komentarzu!

Nie ma za co ????

Cześć!

#100pompek

 

Zadaj sobie te 5 pytań, jeśli chcesz spełnić marzenia

“Marzenia są po to, aby je spełniać”. Taką to prawdę życiową głoszę odkąd pamiętam. Żałuję tylko jednego. Że wcześniej nikt nie kazał mi zadać sobie tych pięciu pytań. To mogą być najważniejsze pytania, które Ty sobie zadasz w życiu.

Weź kartkę papieru i zapisz odpowiedzi na te pytania:

1. Czego tak na prawdę chcę (jakie są moje marzenia i cele)?

Czy kiedykolwiek zadałeś sobie pytanie czego Ty na prawdę chcesz? Jakie są Twoje marzenia, które chciałbyś zrealizować? Czy kiedykolwiek zamieniłeś marzenia na cele zapisane na kartce papieru (tak zapisany konkretny cel, a nie jakieś tam rzucone od niechcenia “chcę nowy samochód”)? Czy choć raz zaplanowałeś swoje krótkoterminowe cele (takie na dzień, miesiąc albo dwa)? Czy choć raz zaplanowałeś (na papierze) swoje cele na 5 albo 10 lat?

Jeśli odpowiedź na powyższe pytania jest przecząca, to skąd masz wiedzieć jakie są Twoje marzenia i cele?

Niestety to nie działa tak prosto, że pomyślisz sobie “marzę o ferrari” i to marzenie spełnisz (no chyba że masz już na koncie tyle gotówki, ze mówisz i masz) ???? Pasowałoby po pierwsze to marzenie (cel) zapisać na kartce papieru. Skonkretyzować o jakim dokładnie ferrari marzysz (nie o dowolnym modelu tylko o tym jednym, konkretnym), sprawdzić jaką ma cenę, wyznaczyć REALNY termin, w którym mógłbyś to marzenie spełnić i jeszcze zadać kilka dodatkowych pytań o których piszę poniżej.

2. Co jest w tym ważne

Z tej piątki to chyba najważniejsze pytanie. Inaczej zadane brzmi “DLACZEGO?”. Jeszcze innymi słowy zadaj sobie pytanie “Po cholerę mi to ferrari?”. Chcesz imponować dziewczynom? OK! Chcesz przyszpanować przed kumplami? Twoja sprawa! Potrzebujesz takiego samochodu, żeby pokazać się przed partnerami w biznesie? W porządku! Każdy powód, który będzie na tyle ważny, żebyś zaczął dążyć do tego celu jest dobry.

Chodzi o to, że jeśli nie znajdziesz swojego “dlaczego?”, to to marzenie lub cel pozostanie poza Twoim zasięgiem? Dlaczego? ????

Jeśli nie dasz wyraźnego powodu Twojej podświadomości (nazwijmy ją słoniem) to ona nie ruszy z miejsca, żeby coś zrobić w temacie. Jeśli nie znajdziesz powodu, dla którego chcesz coś zdobyć lub osiągnąć to tego nie zdobędziesz i nie osiągniesz. Kropka.

3. Jak do tego dojdę, jak to osiągnę?

Kiedy masz już zapisane marzenia i cele na kartce papieru to warto się zastanowić jak je osiągniesz? Co będziesz potrzebował żeby je osiągnąć? Pieniędzy? Znajomości? Nowych umiejętności?

Jeśli pieniędzy, to jak zdobędziesz brakującą kwotę? Potrzebujesz znajomości? Czyli kogo potrzebujesz poznać, aby się przybliżyć do celu? Co możesz zrobić aby tę osobę poznać? A może musisz nauczyć się nowych rzeczy? Czy musisz zapisać się na jakiś kurs? A może potrzebna Ci wiedza jest dostępna za darmo on-line? Musisz jej poszukać.

Wyznaczając cel podejdź do niego realistycznie. Jeśli dzisiaj zarabiasz 2 000 zł miesięcznie to zapisując, że chcesz ferrari 458 italia w ciągu roku jest trochę nierealne. Potrzebujesz po pierwsze zdobyć wiedzę jak więcej zarabiać, po drugie musisz pewnie wyjść ze strefy komfortu, żeby zrobić coś więcej niż tylko chodzić do roboty na 8 godzin, pewnie potrzebujesz też poznać parę osób, które wskażą Ci drogę do większych pieniędzy.

4. Co cię powstrzymuje, żeby to osiągnąć?

Co Cię powstrzymuje przed realizacją największego marzenia? Jakie masz ograniczenia, z którymi musisz się uporać?

Znowu, weź kartkę papieru i zapisz wszystkie przyczyny, które wg. Ciebie są odpowiedzialne za to, że jeszcze nie osiągnąłeś tego co chciałeś. Pamiętaj jednak, że ocenie podlegasz Ty a nie inni. Nikt oprócz Ciebie nie jest odpowiedzialny za to, że coś Ci nie wychodzi. Dopóki nie weźmiesz całkowitej odpowiedzialności za siebie, nic się nie zadzieje. Jakiś przykład? To nie szef za mało Ci płaci. To Ty się nie postarałeś, żeby więcej zarabiać. Więcej przykładów nie chce mi się wymyślać ???? Mam nadzieję, że kumasz o co chodzi.

5. Skąd będziesz wiedzieć, że osiągnąłeś sukces?

Żeby wiedzieć, że osiągnąłeś sukces musisz po pierwsze wiedzieć z jakiego poziomu startujesz do realizacji marzenia, a po drugie już na samym początku ustalić konkretny punkt, kiedy będziesz wiedzieć, że osiągnąłeś sukces!

Np. nie wystarczy, że powiesz “chcę być bogaty”. Co to dla Ciebie znaczy, że ktoś jest bogaty? Czy bogactwem dla Ciebie jest zarabianie 5 000 zł na miesiąc (bo dla niektórych jest)? A może posiadanie pięknej willi, drogiego samochodu i 1 000 000 zł na koncie? Ustal to! I zapisz!!!

Jak możesz dążyć do celu, który nie ma mety?

W projekcie kaloryfer (w pierwszym wpisie) ustaliłem jaki jest początek (zrobiłem swoje zdjęcia brzucha), a także wyznaczyłem punkt, do którego dążę z konkretną datą, kiedy chcę to osiągnąć. Dzięki temu będę wiedział czy osiągnąłem sukces, czy nie. Co jeśli nie osiągnę sukcesu w wyznaczonym terminie? To proste! Wyznaczę kolejny. Do skutku ????

Podsumowując. Każdy może spełniać swoje marzenia. Ważne, żeby owe marzenia zamieniać na cele i zacząć je realizować. Jeśli cel jest wielki i z pozoru niewykonalny, należy podzielić go na małe kawałeczki i systematycznie realizować każdy z nich. Z każdym takim kawałeczkiem będziesz bliżej celu głównego. To co z tego, że upłynie dużo czasu zanim osiągniesz to największe marzenie. Przecież ten czas i tak upłynie. Lepiej więc chyba żeby na końcu czekała zasłużona nagroda! Prawda?

Napisz proszę co o tym myślisz w komentarzu poniżej. Jeśli chcesz, możesz także podzielić się tym tekstem na facebooku, za co z góry dziękuję.

Cześć!

Co zrobić, żeby się chciało, kiedy się nie chce, czyli jak oszukać mózg #1

Masz tak czasem, że zupełnie nic ci się nie chce? Ja tak właśnie mam teraz. Mam w cholerę roboty, usiadłem, ręce mi opadły i po prostu mi się nie chce. Ale wiem, że muszę.

Na szczęście znam kilka technik co zrobić, żeby się chciało, kiedy się nie chce – czyli jak oszukać mózg. Dzisiaj będzie o technice numer 1.

Technika 2 minuty

Często jest tak, że musisz coś zrobić, ale nawet nie masz  na tyle siły i motywacji, żeby się za tę robotę po prostu wziąć. Masz wizję, że zmarnujesz kolejne minuty bądź godziny na czynność, której wcale nie chcesz robić, ale nie masz wyjścia – musisz zjeść tę tłustą żabę. Twój mózg jest po twojej stronie i podpowiada ci tysiące innych czynności, które możesz zrobić zamiast tej konkretnej – bo przecież możesz właśnie teraz odpalić facebooka (10-ty raz już dzisiaj). Co zrobić żeby jednak wziąć się w garść?

Weź się za to zadanie z nastawieniem, że będziesz go wykonywać tylko 2 minuty. Nie ważne czy to napisanie książki, odkurzenie mieszkania, robota na komputerze czy cokolwiek innego, co może zająć masę czasu. Po prostu masz to robić dwie minuty i tyle.

Jeśli udało ci się zmotywować, żeby usiąść tylko na te dwie minuty do twojej decyzji zostaje czy będziesz pracować kolejne dwie minuty. Jeśli nie to trudno. Doświadczenie jednak pokazuje, że dasz radę zmotywować się do kolejnych dwóch minut, i do kolejnych, i do kolejnych ????

Mam nadzieję, że pomogłem ci dzisiaj zjeść jakąś żabkę.

Cześć!

[Sukces.Show #1] Tomasz Niecik

Mój pierwszy gość Tomasz Niecik – król disco polo, w szczerej rozmowie opowiada o seksie za pieniądze, narkotykach, alkoholu, fenomenie disco polo, Kubie Wojewódzkim i daje pstryczek w nos liderowi konkurencyjnego zespołu.

Przede wszystkim pytam go jednak o strategie, dzięki którym osiągnął sukces zawodowy i finansowy.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że Tomek bardzo mnie zaskoczył – i to w pozytywnym sensie. Nie oceniam go jako człowieka, jego gustu, savoir-vivre itp. Stwierdzam tylko fakt, że jest bardzo ułożony pod względem finansów, gromadzenia kapitału na przyszłość i inwestycji. Myślę, że zobaczysz jego zupełnie inną twarz.

Autoryzując wywiad napisał mi, że to jego “najszczerszy wywiad”, także mam również tę satysfakcję, że udało mi się wyciągnąć informacje, o których inni nawet nie pomyśleli.

W wywiadzie Tomek opowiada m.in. o:

– Czy oszczędza i inwestuje pieniądze;
– O swojej największej porażce…
– Czy jest człowiekiem sukcesu
– O strategiach, dzięki którym jest tu gdzie jest
– O hejterach z innych zespołów i fanów oraz co myśli o krytyce;
…i na luzie
– Co Kuba Wojewódzki słucha w samochodzie;
– Jak „Pani Sędzina” proponowała mu seks za pieniądze;
– O narkotykach i alkoholu na koncertach

…poruszamy też wiele innych tematów.

Przy okazji jest to mój pierwszy wywiad w życiu, więc proszę o trochę wyrozumiałości ???? Zapraszam na film.

 

Behind the Scenes!

Gratuluję spostrzegawczości. To, że tu dotarłeś oznacza, że prawdopodobnie jesteś szczęściarzem, człowiekiem ciekawym świata i odkrywaniem nowych możliwości. Ale ja nie o tym.

Oto filmik, na którym Tomek mnie całkowicie rozbroił. Wpadłem w paniczny śmiech, można powiedzieć głupawkę i myślałem, że jest już po wywiadzie i będzie trzeba zbierać manatki. Całe szczęście, że nie jestem dziennikarzem tylko blogerem, bo moja kariera w redakcji mogłaby zawisnąć na włosku. A tak, masz tu trochę rozrywki. Uwaga, nasz śmiech może być zaraźliwy!

https://youtu.be/vY-Ns63MBhc

[Sukces.Show #0] O projekcie

[Sukces.Show #0] O projekcie

Na przełomie XIX i XX wieku żył człowiek nazwiskiem Napoleon Hill. Uproszczając jego historię uważał on, iż proces osiągania sukcesu można przedstawić w jakiejś prostej formule, którą przeciętny człowiek mógłby zastosować w swoim życiu, aby ten sukces osiągnąć. Dlatego przeprowadził wywiady z 500 najznamienitszymi osobistościami swoich czasów, a z jego wniosków powstała ponadczasowa publikacja Myśl i bogać się (którą Ci gorąco polecam!).

Czasy się zmieniły. Dodatkowo Polska jest zupełnie innym krajem niż Stany Zjednoczone. Dlatego postanowiłem przyjrzeć się naszemu podwórku. Tak w mojej głowie pojawiła się idea Projektu Sukces.

Sukces.Show będzie serią wywiadów z inspirującymi ludźmi ze świata muzyki, show biznesu, sportu, kultury i (może) polityki. Tworząc ten cykl mam dwa cele.

Po pierwsze chcę pokazać, że nawet w Polsce się da. Chcę pokazać, że są ludzie, którzy przestali narzekać i zaczęli działać, mimo przeciwnościom, krytykom, hejterom i kulawemu prawu. To będzie historia ich sukcesu. Moich gości będę prosił o pokazanie drogi, o wskazówki i porady, jak wejść na ich ścieżkę.

Po drugie chciałbym Cię zainspirować do działania i wzniecić w Tobie trochę marzeń, które chciałbym, abyś zamienił w cele na najbliższą przyszłość. Wypytam moich gości jak to się robi, po to, abyś Ty wiedział co masz robić i abyś zaczął zmieniać swoje życie na lepsze!