Prosta recepta jak szybko się wzbogacić

Dzisiaj przedstawię Ci banalnie prostą receptę jak szybko się wzbogacić. Jest to tak proste, że wiele osób – mimo, że podświadomie o niej wie – nigdy z niej nie korzysta. I to z własnego wyboru!

Dlaczego? Bo recepta ta jest banalna w swojej prostocie, ale dla wielu dość trudna do wdrożenia w życie.

Jak szybko się wzbogacić – recepta

Oto owa recepta, która w moim życiu zmieniła niemal wszystko w kwestiach finansowych (zaraz po tym kiedy ją na prawdę zrozumiałem):

Wydawaj mniej. Zarabiaj więcej.

Proste, prawda? Wiedziałeś, prawda? Banał, prawda?

No ale gdyby się temu przyjrzeć trochę uważniej? Czy wiesz co oznacza mniej wydawać? A co zrobiłeś w ostatnim miesiącu, żeby zarobić więcej?

Wydawaj mniej

Oznacza to tyle co PRZESTAŃ ROZWALAĆ PIENIĄDZE NA PIERDOŁY I NIEUŻYTECZNE RZECZY.

Pijesz alkohol?

No ja piję, chociaż staram się ostatnio mocno ograniczać. A wiesz ile nas kosztuje ten bezużyteczny nałóg?

Ja mam 32 lata. Piję piwko i inne specyfiki mniej więcej od 15 roku życia. Pytanie brzmi ile od tamtej pory do dzisiaj wydałem na picie.

Załóżmy, że piję 2 piwa dziennie. Koszt uśrednijmy na 3 zł za butelkę. 6 zł x 30 dni = 180 zł. Zaokrąglijmy to do 200 zł miesięcznie. Wiadomo, że nie piję codziennie, a jak już piję to nie dwa i nie zawsze jest to piwo 🙂 Te 200 zł miesięcznie daje mi 2400 zł rocznie! Więc przez 17 lat mojego piwkowania daje to kwotę 40 800 zł! A wiadomo, że piwo nie zawsze da się kupić za 3 zł – w knajpie kosztuje 3-4 razy tyle.

Dlatego mogę spokojnie założyć, że przepiłem do tej pory 50-60 tys. zł, albo i lepiej. Łał. Dobra fura.

Palisz? Ja nie palę, ale palacz w moim wieku tę kwotę generalnie może podwoić albo i potroić.

Lubisz gadżety? A kto nie lubi!?

Nowe telefony, laptopy, smartwatche, zegarki, błyskotki, gry, komputery, konsole, telewizory, samochody, gadżety do samochodów, elektroniczna chińszczyzna i inne rzeczy, które po kilku miesiącach (albo i dniach) piętrzą się na półkach i w szufladach.

Tutaj ciężko oszacować ile na to wydajemy ale podejrzewam że robią się z tego dziesiątki tysięcy złotych. Pytanie: po co nam to? Nie twierdzę, że nie trzeba mieć telefonu, czy zegarka. No ale pytanie brzmi jak często te przedmioty trzeba zmieniać?

Generalnie jeśli nie jesteś trendseterem, i nikt nie płaci Ci za obnoszenie się z nowymi zabawkami, te rzeczy nie są aż tak potrzebne do życia. Jeśli lubisz imponować innym to są na to lepsze sposoby. Tym bardziej, że często imponujesz pieniędzmi, których nie masz, bo te pierdoły kupujesz na kredyt (tak, wzięcie najnowszego telefonu w ramach umowy z firmą telekomunikacyjną to też jest forma kredytu).

Zapamiętaj więc moje słowa. Jeśli już musisz kupić jakiś gadżet, to kup go za gotówkę. Chciałbym zobaczyć jak chętnie wyciągasz plik 3 tysięcy złotych i oddajesz go za telefon, który będziesz chciał zmienić za rok (albo i dwa) 🙂

Tak dla jasności: 3 000 zł wygląda tak:

Tyle pieniędzy (średnio) wydajesz na telefon albo inny badziew. To jest nieraz dwie pensje przeciętnego Polaka.

Wydanie takiej sumy przychodzi łatwo kiedy płacisz kartą (np. kredytową czy debetową), bierzesz kredyt, czy kupujesz razem z drogim rachunkiem telekomunikacyjnym. Trochę ciężej wydaje się żywy pieniądz, kiedy trzymasz go w ręce, jednak zaraz musisz oddać komuś innemu, za bezwartościowy przedmiot.

Nie będę pisał w tym artykule o zarabianiu, bo ten temat będę wałkował jeszcze nieraz. Natomiast do tamtych dwóch zasad dodam jeszcze jedną:

Oszczędzaj.

Tylko dzięki oszczędnościom i inteligentnemu ich inwestowaniu staniesz się kiedyś zamożnym człowiekiem.

Znam wielu świetnie zarabiających ludzi, którzy rozpieprzają każdą złotówkę, którą zarobią. A wiesz jak to jest, im więcej zarabiasz, tym więcej czai się pokus! Oni nie są bogaci, chociaż na pierwszy rzut oka widzisz nowe samochody, iMaci, MacBooki, zegarki, szpanerskie ciuchy itp. Co z tego skoro te gadżety nie przetrwają próby czasu, a tych pieniędzy nie da się już odzyskać.

Dlatego, już na koniec, zapamiętaj mój apel.

Zastanów się nad każą złotówką którą chcesz wydać na bezsensowny zakup. I za owy zakup zapłać gotówką – oczywiście jeśli będziesz jeszcze w stanie oddać te nowiuśkie i pachnące banknoty 🙂

Już wiesz jak szybko się wzbogacić. Teraz decyzja należy do Ciebie!

Cześć!