Dlaczego masz gruby brzuch i jak się go pozbyć

Masz gruby brzuch przez nadmiar wody, dlatego … pij więcej wody! Nie jestem dietetykiem, tylko facetem, który walczy o płaski brzuch i pytam tu i ówdzie co działa, a co nie. Okazuje się, że mamy opasłe brzuchy bo pijemy za mało wody, przez co mamy jej nadmiar w organizmie.

Gruby brzuch jakbyś wpieprzał gruz na obiad

Pamiętam jak kiedyś stojąc na przystanku, z nudów, gapiłem się na pobliską budowę. Jeden Zenek gonił z łopatą, Wiesiek biegał z taczkami, inny Władek coś tam tynkował. No budowa jak budowa. Nic wyjątkowego. Najważniejsze jest to, że każdy z tych chłopaków miał wielki, wypasiony balon, przez który, na pewno, już dawno zapomniał jak wygląda jego ptak.

Każdy mój kolega z za dużym bandziorem (w ramach usprawiedliwienia swojego lenistwa) zwykł mówić: “Porządny gospodarz konia trzyma pod dachem”. Może i się z tym zgodzę, ale porządny gospodarz też przynajmniej od czasu do czasu tego swojego konia dogląda.

No i najlepsze jest to, że te brzuchy (hodowane na pysznych polskich obiadkach, od żony co to próbuje trafić do serca przez żołądek), wyglądają jakby nie jedli schabowych, ale co najmniej wpieprzali gruz na każdy jeden obiad i kolację. Te potężne brzuchole wyglądają na takie utwardzone, zabetonowane piłki lekarskie.

Popatrzyłem na swojego bandziocha, podrapałem się w głowę, i wtedy to zacząłem szukać informacji, jak to się dzieje, że brzuch rośnie i zaczyna żyć swoim życiem. Trochę nie chciałem musieć rzucać tym zjebanym sloganem “o gospodarzu” do kumpli, którzy trzymają fason.

Gruby brzuch jak garb dromadera

Nasze organizmy działają jak wielbłądy. Ponieważ składamy się głównie z wody (80% czy coś takiego) to głównie jej potrzebujemy do życia, żeby po prostu normalnie funkcjonować. Możesz nie żryć miesiąc, ale bez wody nie przeżyjesz nawet tygodnia

Gruby brzuch na własne życzenie

No i tutaj pies pogrzebany. Jeśli Twój organizm nie dostaje pić przynajmniej 2 litry każdego dnia, to zaczyna tę wodę chomikować w garbie, czyli brzuchu. Robi to nauczony tym, że niewiadomo kiedy znowu dostanie pić, więc sobie odłoży “na później”. I to jest na tyle cwany, że każdą cząsteczkę wody otacza sobie cząsteczką tłuszczu, żeby mu nie wyparowała za wcześnie. W sumie tyjesz też dlatego że jesz nieregularnie i rzadko. Działa to tak samo jak z wodą: “nie wiem kiedy znowu dostanę jeść, to odłożę sobie w formie tłuszczu na później”.

Co zrobić żeby zgubić gruby brzuch?

1. Pij więcej wody

Ja piję wodę (tak 2-2,5 litra codziennie) plus dość często yerba mate. Nie wiem co jest w tej yerbie, ale brzuchol znika jak marzenie.

2. Ćwicz trening interwałowy. Codziennie.

Poszukaj w necie intensywnego treningu interwałowego cardio (fajne są np. Insanity, Focus T25, Protokół TABATY!) i zacznij wyginać śmiało ciało. Przez jakiś czas staraj się ćwiczyć codziennie. Twoje ciało to maszyna wojownika, który jeszcze (ewolucyjnie dla twojego mózgu i organizmy w ogóle) mieszka w jaskini, musi walczyć o przeżycie i łazić w poszukiwaniu jedzenia, a nie nędznej cipki, która siedzi całymi dniami przy kompie, komórce i TV.

Każdy normalny człowiek jest w stanie wygospodarować codziennie 45-60 minut, żeby poczuć się jak pradziadek wojownik i ćwiczyć swoje ciało jak 300 Spartan (swoją drogą na You Tube widziałem fajny trening interwałowy który nazywa się właśnie 300 Spartan i też go kiedyś spróbuję i zrecenzuję).

3. Nie żryj gówna

Ja nie mówię tutaj o trzymaniu diety Srukana czy jakiejkolwiek innej. Po prostu nie jedz gówna i tyle. Poszukaj w sieci co jest paliwem dla Twojego ciała, a co tylko dopycha gruz do opony z przodu.

Swoją drogą sexi duży brzuch może mieć tylko kobieta w ciąży (i to też nie dla każdego jest to sexi). Mężczyzna wyglądający jakby połkną przed chwilą piłkę do kosza, albo tę lekarską, jest cipą, która nie potrafi o siebie zadbać. A jeśli nie potrafi dbać o siebie to jak będzie potrafił dbać o swoją rodzinę?

Cześć!