Czy kobiety lecą na kasę?

Mówi się, że kobiety lecą na kasę, a faceci z grubym portfelem mają znacznie łatwiej na, mniej lub bardziej, okazyjny seks. Czy to prawda? Tak. Ale zacznijmy od początku.

Wszyscy wiemy, że kobiety to ta piękniejsza płeć. Zgadza się? To przyjrzyjmy się zwierzaczkom.

Dziwnie się składa, że w całym królestwie zwierząt to męskie osobniki są okazalsze, barwniejsze, po prostu piękniejsze. Po co?

Po co paw rozkłada trochę przyciężki, barwny ogon i macha nim przed pawiczką? Bo chce mu się ciupciać, a ten z najpiękniejszym (najbogatszym) ogonem ma zagwarantowany haremik na wyłączność. Tak na marginesie te ogony są na tyle ciężkie, że czasami utrudniają spieprzanie przed drapieżnikami. Także okazuje się, że dla nich seks jest ważniejszy niż życie.

Zasada, że osobnik męski jest ładniejszy niż żeński powszechny jest w całej populacji zwierząt. Od kaczki po lwa. Gdyby jednak cofnąć czasy do tych bardziej “oświeconych” okazuje się, że również u nas ludzi, to męskie ciało było wzorem doskonałości i idealnych proporcji. Wyraźnie widać to w sztuce Leonardo da Vinci, Rafaela Santi, Michała Anioła czy Donatello (wiem, pojechałem żółwiami ninja) 🙂 Dzisiaj te wzorce już nie obowiązują, bo wynaleźliśmy schabowego i piwo.

Więc dlaczego te wszystkie zwierzaki są takie piękne. Bo lecą na to ich laski. Bo ten najpiękniejszy ma najlepsze geny. Bo ten najdoskonalszy jest najzdrowszy.

Skoro tak rozkminiła to natura dla wszystkich zwierząt, myślisz, że u ludzi jest inaczej?

Kiedy biegaliśmy jeszcze za mamutami, kto miał największe szanse na seks? Oczywiście ten, który przyniósł do domu (sorry, do jaskini) największego mamuta. Samiec alfa. Sierściuch, któremu nikt inny nie podskoczył, bo każdy wiedział, że ten ma największą pałę, której nie zawaha się użyć.

Kobiety mają zakodowane w genach, że samiec, który potrafi pokonać innych współplemieńców jest najlepszą partią, bo dzięki niemu będą bezpieczne. A raczej będą bezpieczne one i ich dzieci. Bo do tego to wszystko się sprowadza, do przetrwania gatunku i to nie ważne czy mówimy o zwierzętach czy ludziach.

W dzisiejszych czasach, często właśnie status materialny stanowi o życiowej zaradności i pozycji w stadzie. Dzięki pieniądzom ludzie wiodą spokojniejsze życie, są piękniejsi i zdrowsi. Dlatego to nic złego, że kobiety wybierają zamożnego partnera.

Skoro wiemy już, że to prawda, kobiety lecą na pieniądze, pytanie brzmi dlaczego jest to takie oburzające i potępiane wśród innych mężczyzn. Przecież nie mówi się o tym w kontekście zaradności kobiet. Raczej jest to coś w stylu “ta to jest puszczalska materialistka i leci na kasę“.

Tylko kto wygłasza takie opinie? No niestety te słabsze osobniki, które zadowalają się ochłapami, jakie daje im życie. Niepotrafiące zawalczyć i pokazać, kto tu jest godzien najlepszej samicy w stadzie. Jakoś nie słyszałem takiego biadolenia od gości w porządnych garniturach i samochodach droższych, niż mieszkania reszty żałośników.

Dlatego, jeśli myślisz, że to jakiś problem z kobietą bo leci na kasę zastanów się raczej, czy to nie jest problem z tobą. Czy ten świat jest faktycznie taki zły i niedobry, że musisz zawsze być tym drugim.

Otóż nie, nie musisz. Czasami wystarczy wyjrzeć nad skorupę zwaną “strefa komfortu”, rozejrzeć się i dorwać okazję na zarobienie kilku dodatkowych stówek. Oczywiście, przynajmniej na początku, będzie się to wiązało z dodatkową pracą, czasami też nieprzespanymi nocami, nieobejrzanymi serialami i brakiem czasu na gry i TV. Jeśli nie chce ci się męczyć i wybierasz zostanie przeciętniakiem to twój wybór. Ale przy okazji wiedz, że w takim wypadku, ten blog nie jest dla ciebie. Lepiej rusz tyłek i zrób coś ze swoim życiem!